**** WITAJ....... J E S I E N I :-) ****
         
 
 
Advanced Search
   
 
Home Rejestracja FAQ Grupy  
 
 

Forum CZYTELNIA. Lekarze seksuolodzy Wrocław Łódź Poznań Bydgoszcz Kraków Szczecin Strona Główna Wenus. Ginekologia. Spadek libido.
Wyświetl posty z ostatnich:   
       
Napisz nowy temat  Odpowiedz do tematu

23.09.2006 13:27:45
Autor Wiadomość
nokia



Dołączył: 23 Wrz 2006
Posty: 4

Temat postu: Spadek libido. Odpowiedz z cytatem

Problem, jaki chcę opisać jest związany ze mną. Najzwyczajniej w świecie nie mam ochoty na seks. Jestem z moim partnerem od 3 lat, wszystko było wspaniale, kochaliśmy się często, oboje mieliśmy wiele pomysłów, fantazje.... Od jakiegoś czasu (kilka ładnych miesięcy) wszystko się zmieniło. Zupełnie nie wiem, dlaczego. Mój Kochany bardzo się stara, jest przemiły, bardzo dobry, często się do mnie 'dobiera’Wink jednak ja po prostu mam jakąś dziwną blokadę. Nawet jego dotyk i pocałunki mnie denerwują... Często bywa, że mam ogromną ochotę na seks, ale jak już zaczynamy 'akcje' to wszystko znika. Rozmawiałam o tym z partnerem, bo kiedyś się denerwował, że tak to wygląda (nic dziwnego...). Teraz już jest niby ok. Wspólnie staramy się coś z tym zrobić. Bezskutecznie.
Wiem, że tabletki hormonalne zmniejszają ochotę na seks. Biorę je już od tych 2 lat właściwie i może to tu tkwi przyczyna? Ale żeby aż tak? Ja rozumiem, że może trochę powodują spadek libido, ale w takim stopniu??
Czuje się przez to wszystko coraz gorzej...
Co robić?
 
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość
      Back To Top  

NASZE GABINETY:
Katowice - Kraków - Łódź- Poznań WCS - Szczecin - Warszawa - Warszawa - Wrocław

24.09.2006 13:04:48
Autor Wiadomość
Jullka



Dołączył: 02 Sie 2006
Posty: 57
Skąd: seksualność Wroclaw

Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Witaj, wiesz nie jestem ekspertem, ale może powinnaś tak szczerze zastanowić się nad tym, co czujesz do swojego partnera. Może być tak, że Twoja blokada przed seksem spowodowana jest zupełnie innymi czynnikami np. praca, nauka, jakimiś problemami, albo może zmieniło się Twoje uczucie do chłopaka.
Piszę tak, ponieważ sama tego doświadczyłam. Na początku związku to nawet ja częściej miałam ochotę na seks niż mój chłopak, ale po jakimś czasie, kiedy minęło zauroczenie i niestety moje uczucie wypaliło się zupełnie. Stąd też każde zbliżenie nie przynosiło mi żadnej radości, a wręcz przeciwnie - nawet denerwowałam się każdym dotykiem. Po czasie zrozumiałam, co się dzieje i musieliśmy się rozstać, bo nie było sensu tego ciągnąć dalej.
Nie mówię, że tak jest u Ciebie, bo może ty jesteś po uszy zakochana a Twoja niechęć do seksu ma zupełnie inną przyczynę, ale na pewno warto pomyśleć nad swoimi uczuciami.
Pozdrawiam
_________________
-----------------------
seksuologia.com
 
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość
      Back To Top  

25.09.2006 20:46:50
Autor Wiadomość
gloria



Dołączył: 19 Lut 2006
Posty: 332
Skąd: Seksuologia Gdynia Gdańsk Sopoty

Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Nie napiszę Ci, co robić-niestety. Sama mam z tym problem od urodzenia dziecka. Libido mi stopniowo spadało aż sięgnęło zera. Potem było już tak strasznie, że wstyd pisać. Czułam wstręt do sexu, do dotyku jako takiego, do pocałunku. Obrzydzała mnie sama myśl. Zachorowałam na depresję, co też mogę (lecz niekoniecznie) powiązywać z braniem pigułek. Wtedy zdecydowałam się rzucić hormony. Rozpoczęłam leczenie farmakologiczne i psychoterapię. Znacznie się poprawiło a raczej poprawiało stopniowo. Dziś jestem niemal przekonana, że na spadek libido i obniżenie nastroju miały wpływ tabletki antykoncepcyjne.
Jeśli jesteś pewna, że kochasz swego partnera to może warto by było zmienić rodzaj antykoncepcji, aby się przekonać czy libido się poprawia. Nie liczyłabym jednak na zbyt szybkie rezultaty. Ja powracałam do formy około pół roku. Tak naprawdę do tej pory nie powróciłam do formy sprzed ciąży. Czy kiedyś powrócę? Nie wiem....


.
_________________
---------------------------
www.bez.stresu.pl
 
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość
      Back To Top  

26.09.2006 22:29:36
Autor Wiadomość
nokia



Dołączył: 23 Wrz 2006
Posty: 4

Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Julka! Myślałam nad tym. Wiem, że bardzo kocham swojego narzeczonego. Powiem Ci, że nawet o tym z nim rozmawiałam. Fakt, był między nami kryzys, wtedy kochaliśmy się znacznie mniej ( tylko w przypływach mojego 'chcenia'), oboje doszliśmy do wniosku, że to być może kwestia zaufania. Było źle, ale to było już w miarę dawno. Nie wiąże mojego problemu z moimi uczuciami. Naprawdę go bardzo kocham - wiem, że on kocha mnie. Jednak rozumiem, co czujesz, bo wydaje mi się, że kiedyś ( z innym partnerem) czułam coś podobnego. Widzisz....To uczucie teraz jest bardzo mocne i prawdziwe. Planujemy niedługo ślub, marzymy o dzieciach... No, w każdym razie dziękuje Ci za odp.:) Mam nadzieję, że jeśli chodzi o Ciebie już jest lepiej, a jeśli nie, to znajdziesz partnera, z którym wszystko się ułoży:) Pozdrowienia.

Gloria! I tu być może jest to. Czytałam Twój post kilka razy.... oh!, może to naprawdę hormony? Ja szczerze mówiąc naprawdę to powiązywałam zawsze bardzo mocno, jednak 3 specjalistów (może źle trafiłam?) powiedziało mi, że hormony mogą być jedną z przyczyn spadku libido, ale na pewno nie powodem. Nie wiem.... Zastanawiam się nad zmianą metody anty, ale z drugiej strony...Szczerze, ona mi naprawdę odpowiada.... Jeszcze nie rodziłam, więc wkładka odpada, do plastrów nie mam zaufania, zastrzyki nie (wszystko zresztą hormony), a jeśli chodzi o prezerwatywy to.... Jest to strasznie uciążliwe dla mnie. Jeśli nic innego się nie 'wynajdzie' to może będą jednak jedynym rozwiązaniem, aczkolwiek wołałabym tego uniknąć. Boje się, co będzie dalej. Po prostu nie wiem. Glorio, zmartwiłaś mnie stwierdzaniem, że nie wróciłaś do formy po ciąży. Ja w niedalekiej przyszłości planuję dziecko z moim Ukochanym, dużo czytam nt. ciąży, macierzyństwa... Słyszałam, że libido spada podczas samej ciąży. Jak sobie radzisz? Po prostu chcę wiedzieć... Masz zamiar dalej się tak męczyć?
 
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość
      Back To Top  

27.09.2006 13:49:26
Autor Wiadomość
Jullka



Dołączył: 02 Sie 2006
Posty: 57
Skąd: seksualność Wroclaw

Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Wiesz, skoro jest uczucie i kochasz swojego partnera, to mogę Ci tylko pogratulować i napisać, że wszystko się ułoży. Masz przy sobie świetnego faceta, z którym chcesz spędzić resztę życia a to jest najważniejsze, reszta ułoży się na pewno.
Może spróbujcie udać się do seksuologa razem. On pomoże Wam rozwiązać problem. Na pewno oboje zamartwiacie się z tego powodu, nie warto tracić czasu.
Czytałam tu mnóstwo postów ludzi, którzy odwiedzili seksuologa z różnymi problemami. Nikt nie żałował tej decyzji, więc może warto spróbować??
Pozdrawiam
_________________
-----------------------
seksuologia.com
 
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość
      Back To Top  

27.09.2006 16:36:28
Autor Wiadomość
nokia



Dołączył: 23 Wrz 2006
Posty: 4

Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Dzięki. Być może to dobry pomysł... Jednak wołałabym tego narazie uniknąć - dlatego spróbowałam tu, na forum - z nadzieję, że może się coś uda...:)
 
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość
      Back To Top  

27.09.2006 20:28:52
Autor Wiadomość
gloria



Dołączył: 19 Lut 2006
Posty: 332
Skąd: Seksuologia Gdynia Gdańsk Sopoty

Temat postu: Odpowiedz z cytatem

nokia> Byłam przed ślubem ze swoim obecnie już mężem, prawie 6 lat. Na początku naszej znajomości używaliśmy gumek, pianek dopochwowych. Potem już niczym się nie zabezpieczałam, stosowaliśmy ten jakże nie-polecany stosunek przerywany. Było to ryzykowne, ale skutkowało 5 lat! Byłam wtedy wulkanem sexu, mogłam się kochać codziennie a gdy w weekendy trafiały się szybkie numerki dodatkowo - nie miałam nic przeciwko. Po ślubie zaplanowaliśmy sobie dziecko i "robiliśmy" je 4 m-ce. W ciąży to jak wiesz - było też świetnie. Po porodzie bardzo szybko, bo już po połogu zastosowałam zastrzyk hormonalny, potem jeszcze 2 razy. Już po 2 zastrzyku poczułam, że coś się ze mną dzieje złego ale nie dopuszczałam do siebie myśli, że to przez antykoncepcję. Wzięłam trzeci i wtedy popadłam w stan depresyjny. Potem za konsultacją ginekologa, porzuciłam wszelką hormonalną anty-żeby organizm się oczyścił. Przez pół roku zabezpieczaliśmy się inaczej. Potem zdecydowałam się na pigułki; najpierw jedne, potem drugie i trzecie... i miałam już dość! Porzuciłam je i tylko żałuję, że nie zrobiłam tego wcześniej. Nie zmarnowałabym tyle czasu, nie cierpiałabym tak.
Pisze ci to, dlatego żebyś nie nastawiła się, że po porodzie może być automatyczny spadek libido. Może gdybym od razu nie zastosowała hormonów to by tak nie było. Tego nie wiem ale tak podejrzewam. Hormony - obawiam się - uczyniły w moim organizmie takie spustoszenie, że nie wiem czy kiedykolwiek będę taka jak sprzed ślubu.. a bardzo tego pragnę!
A jaką masz zastosować metodę? Hmmm... gumki, patentex oval, kalendarzyk(?), termiczna(?)... niestety nic innego ci nie pozostaje.

.
_________________
---------------------------
www.bez.stresu.pl
 
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość
      Back To Top  

27.09.2006 22:03:20
Autor Wiadomość
nokia



Dołączył: 23 Wrz 2006
Posty: 4

Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Glorio! Dziękuję! Mam ogromną nadzieję, że ułoży Ci się wszystko, że wrócisz do formy.
Hormony... może właśnie w nich ta zdrada. Niby tak wygodne, a jednak zdradzieckie. Kobitki boją się skutków ubocznych - tycia, złego samopoczucia, bólu głowy, mdłości... A tak naprawdę największą bronią hormonów wydaje się być to, że przestajemy czuć się jak kobiety. Tak, tak myślę. I chyba po prostu rzucę je także. Akurat skończyłam opakowanie. Zobaczymy. Niczym nie ryzykuję.
Na razie myślę raczej o stosowaniu gumek i globulek ( wspomniany przez Ciebie patentex np.). Metody kalendarzowa czy też termiczna odpadają... nie mam do nich jakoś zaufania, a teraz jeszcze wołałabym być ostrożna (przede mną jeszcze rok studiów, obrona pracy). Jeśli chodzi o stosunek przerywany, to wiesz co? Jesteś już trzecią osobą, która mi mówi, że tak długo 'działało'. Jednak ja bym się chyba bała. Nie wiem;)
W każdym razie pozdrawiam ciepło :)
 
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość
      Back To Top  

29.09.2006 17:27:24
Autor Wiadomość
gloria



Dołączył: 19 Lut 2006
Posty: 332
Skąd: Seksuologia Gdynia Gdańsk Sopoty

Temat postu: Odpowiedz z cytatem

nokia napisał:
Hormony...może właśnie w nich ta zdrada. Niby tak wygodne, a jednak zdradzieckie. Kobitki boją się skutków ubocznych - tycia, złego samopoczucia, bólu głowy, mdłości...

a ja przytyłam w 2 m-ce 8 kg. Dla mnie, która mogła jeść ile i co chciała i nie tyła-to był szok!
nokia napisał:
Na razie myślę raczej o stosowaniu gumek i globulek ( wspomniany przez Ciebie patentex np. ). Metody kalendarzowa czy też termiczna odpadają... nie mam do nich jakoś zaufania, a teraz jeszcze wołałabym być ostrożna (przede mną jeszcze rok studiów, obrona pracy).

Są podobno jeszcze jakieś kapturki dopochwowe, ale nie wiem na czym to polega i jak działa, więc o to zapytaj specjalistę.
_________________
---------------------------
www.bez.stresu.pl
 
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość
      Back To Top  

05.10.2006 02:30:12
Autor Wiadomość
tAboon



Dołączył: 11 Lut 2006
Posty: 259
Skąd: Seksuologia Gdynia

Temat postu: Odpowiedz z cytatem

[quote="gloria"][quote="nokia"] Na razie myślę raczej o stosowaniu gumek i globulek ( wspomniany przez Ciebie patentex np.). Metody kalendarzowa czy też termiczna odpadają... Nie mam do nich jakoś zaufania, a teraz jeszcze wołałabym być ostrożna (przede mną jeszcze rok studiów, obrona pracy). [/Quo te]
Są podobno jeszcze jakieś kapturki dopochwowe, ale nie wiem, na czym to polega i jak działa, więc o to zapytaj specjalistę.[/Quo te]

Pozwolę sobie zapożyczyć kawałek tekstu:

Cytat:
Krążek dopochwowy / kapturek szyjkowy

Miękki, elastyczny krążek gumowy, wykończony giętkim pierścieniem. Po wprowadzeniu do pochwy sprężystym ruchem umiejscawia się na szyjce macicy. Pierścień smaruje się spermicydami, aby łatwiej było go umieścić w pochwie.
W jaki sposób działa?
Krążek (lub kapturek) osłania wejście do szyjki macicy, więc sperma nie może się przedostać. Stosowany przy okazji żel plemnikobójczy unieruchamia plemniki. Krążek musi być dobrany przez lekarza, tak, aby pasował do rozmiaru szyjki. Umieszcza się go najwcześniej na 6 godzin przed stosunkiem, a usuwa w 6–8 godzin, po (ale najpóźniej po 24 godzinach).
Skuteczność
85 proc.
Plusy
Niewyczuwalny w czasie uprawiania seksu.
Stosuje się go tylko wtedy, gdy jest potrzebny.
Minusy
Sprzedawany tylko na receptę.
Jego użycie wymaga też zastosowania spermicydów.
Zakładanie może sprawiać kłopot.
Musi być stosowany przy każdym stosunku.
Może zmienić swoje położenie w trakcie stosunku.
Trzeba go zostawiać w pochwie na 6–8 godzin po stosunku.
Przed każdym stosunkiem trzeba go smarować żelem.
Nie chroni przed chorobami przenoszonymi drogą płciową.
Tworzywo, z którego jest wykonany (lateks), lub spermicyd, może spowodować reakcję uczuleniową.


[url=http://www.femalelife.pl/scripts/basic_facts/other_methods/barrier_methods/diaphragm_and_cervical_cap/content.php] http://www.femalelife.pl
_________________
stud. tAboon
--------------------------

www.seksuologia.org.pl
 
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość Odwiedź stronę autora
      Back To Top  

05.10.2006 06:39:45
Autor Wiadomość
seksuologia.org.pl



Dołączył: 27 Sty 2006
Posty: 442
Skąd: Kraków, Centrum Zdrowia Seksualnego Poznań

Temat postu: funkcja forum Odpowiedz z cytatem

Przykro mi, że masz taki problem. Ale nie łudź się, że na forum znajdziesz rozwiązanie problemu. Zarówno Internauci jak i Moderatorzy mogą tylko "gdybać" o przyczynach Twojego spadku libido. I niewiele będzie z tego wynikało. Forum nie pełni funkcji terapeutycznej. Nie rozwiążesz tutaj tego problemu. Warto jak najszybciej udać się do specjalisty. Misją forum jest edukować, likwidować określone stereotypy, których w obszarze seksu jest koszmarnie dużo. Funkcją forum jest też dawanie sobie wzajemnego wsparcia, które jest istotne, gdy człowiek cierpi. Ale samo doznawanie wsparcia od innych nie jest wystarczające, aby dotrzeć do przyczyny twojego problemu. Jest potrzebny kontakt bezpośredni ze specjalistą (seksuolog, psychoterapeuta lub psychoanalityk zajmujący się również problemami seksualnymi).
Nie trzeba się bać Smile
Pozdrawiam serdecznie, alina hk
_________________
ahk
A.Henzel-Korzeniowska
Poznań - Kraków
www.seksuologia.org.pl
 
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość Odwiedź stronę autora
      Back To Top  
Napisz nowy temat  Odpowiedz do tematu

 
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach


      Back To Top  

Strona 1 z 1
Skocz do:  
Powered by phpBB © 2001, 2002 phpBB Group
Avalanche style by What Is Real © 2004