**** WITAJ....... J E S I E N I :-) ****
         
 
 
Advanced Search
   
 
Home Rejestracja FAQ Grupy  
 
 

Forum CZYTELNIA. Lekarze seksuolodzy Wrocław Łódź Poznań Bydgoszcz Kraków Szczecin Strona Główna Wenus. Ginekologia. Problem MACHO. Czy mężczyzna musi mieć zawsze...?
Wyświetl posty z ostatnich:   
       
Napisz nowy temat  Odpowiedz do tematu

16.03.2007 08:32:23
Autor Wiadomość
Druid



Dołączył: 13 Paź 2006
Posty: 5

Temat postu: Problem MACHO. Czy mężczyzna musi mieć zawsze...? Odpowiedz z cytatem

Zastanawiam się czy mężczyzna zawsze musi mieć ochote na sex, gdy jego partnerka ma na to ochotę.
A jeśli nie musi, to czy kobieta czuje się przez to skrzywdzona lub niedowartościowanie przez swego partnera.
Czy nie zaczyna mieć mu tego za złe, co później prowadzi do rozpadu związku?
Szczególnie zależy mi na odpowiedziach kobiet.
Pozdrawiam
 
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość
      Back To Top  

NASZE GABINETY:
Katowice - Kraków - Łódź- Poznań WCS - Szczecin - Warszawa - Warszawa - Wrocław

16.03.2007 18:25:42
Autor Wiadomość
Kocica



Dołączył: 18 Kwi 2006
Posty: 466
Skąd: Poznań seksuologia Łódź

Temat postu: Re: Czy mężczyzna musi mieć zawsze ochote na sex? Odpowiedz z cytatem

Można byłoby spytać się również, czy kobieta musi mieć zawsze ochotę na sex, gdy jej partner sobie "zażyczy"? Nie!!! Nie!!! Nie!!!

W związkach często zdarza się tak, że mężczyzna ma ochotę na sex a kobieta nie albo odwrotnie. Jeśli to kobieta ma chęć a druga strona nie, pojawia się problem, gdyż większość kobiet bierze to do siebie i zaczyna kombinować - dlaczego on nie ma na mnie ochoty? nie podniecam go już? a może mnie zdradza?
Jeśli taka sytuacja ciągnie się przez dłuższy czas, mogą wyniknąć z tego nieprzyjemne kłótnie w związku.
Należałoby w tym przypadku szczerze porozmawiać z partnerką. Może to ona ma zwiększone libido a nie Ty obniżone. Natomiast jeśli problem trwa już bardzo długo należałoby udać się do lekarza, który pomógłby choć trochę rozwiązać ten kłopot.
Człowiek nie jest robotem, więc nie zawsze będzie robił to, co druga osoba będzie chciała Smile
_________________
www.seksuologia.org.pl
 
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość Odwiedź stronę autora
      Back To Top  

18.03.2007 11:57:30
Autor Wiadomość
_aga_



Dołączył: 19 Lut 2007
Posty: 57

Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Hmm... oczywiście nie powinno być tak, że partnerzy w związku są zobowiązani do odczuwania tego samego w tym samym czasie i nie powinno się ujadać na partnera tylko dlatego, że akurat nie ma ochoty... tym bardziej, że pożądania i chęci na seks nie da się przecież wymusić, albo są, albo ich nie ma... ale jednak...
Widzisz, to jest taki stereotyp, że mężczyźnie niewiele trzeba i już mu się chce. Większość kobiet w to wierzy i dlatego czują się one zaniepokojone, gdy nagle partner mówi, że nie ma ochoty. Jeśli coś takiego się powtarza, to już prosta droga do tego, by obudzić w kobiecie frustrację, kompleksy, a nawet zachwiać jej wiarą w miłość mężczyzny do niej. Podobnie jest przecież, jeśli to kobieta nie ma ochoty na seks. Po jakimś czasie jej partner zaczyna się zastanawiać: może jej nie pociąga, jest nieatrakcyjny, kiepski w łóżku, a może ona kogoś ma, a może wcale nie kocha i problemy w seksie są pierwszym sygnałem, że związek się kończy...
Dlatego uważam, że tak - takie kłopoty mogą negatywnie odbić się na związku - i jest na to jedna rada, jak zawsze ta sama: komunikacja. Trzeba porozmawiać, powiedzieć, na czym polega problem, skąd się on bierze i razem zastanowić się, jak go rozwiązać. Gdy kobieta usłyszy: "słuchaj, nie mam ochoty na seks tak często jak ty, ogromnie mi się podobasz i niesamowicie mnie pociągasz, ale po prostu mam ochotę rzadziej niż ty" - to nie powinna się złościć, lecz zastanowić. Może uda się jakoś zrównać temperamenty? Może wizyta u lekarza? Może jakieś domowe sposoby? Wink
Pozdrawiam...
 
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość
      Back To Top  

18.03.2007 16:03:09
Autor Wiadomość
planlekcji



Dołączył: 31 Sty 2007
Posty: 16

Temat postu: Re: Czy mężczyzna musi mieć zawsze ochote na sex? Odpowiedz z cytatem

Druid napisał:
Zastanawiam się czy mężczyzna zawsze musi mieć ochote na sex, w sytuacji, gdy jego partnerka ma na to ochote. A jeśli nie musi, to czy kobieta czuje się przez to skrzywdzona lub niedowartościowanie przez swego partnera. Czy nie zaczyna mieć mu tego za złe, co później prowadzi do rozpadu związku?
Szczególnie zależy mi na odpowiedziach kobiet.
Pozdrawiam
Myślę,że mężczyzna nie musi być zawsze gotowy i chętny do seksu. Tak jak każdy, ma prawo do chęci lub ich braku. I nie dotyczy to moim zdaniem jedynie seksu. Czasem mamy ochotę na pewną potrawę, objadamy się nią, a potem nie możemy na nią patrzeć. Z seksem jest podobnie. Byle nie przedobrzyć, szukać mowych doznań i... rozmawiać o wszystkim z partnerką, bo moim zdaniem kluczem do udanego seksu jest właśnie rozmowa, mówienie o swoich oczekiwaniach i pewne ustępstwa. Pozdrawiam, studentka gr II
 
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość
      Back To Top  

21.03.2007 16:22:46
Autor Wiadomość
Rafał Z.



Dołączył: 10 Lut 2007
Posty: 4

Temat postu: Re: Czy mężczyzna musi mieć zawsze ochote na sex? Odpowiedz z cytatem

...a co, jesli partner/partnerka nie chce na ten temat rozmawiać?? "Nie , bo nie." Ja mam własnie taki problem. Żona nie ma za często ochoty na sex (raz na miesiąc) i próbowałem z nią o tym rozmawiać. Próbowałem również (oczywiście o odpowiednim momencie) zapytać, co lubi..... (chodziło o pieszczoty). Powiedziała, że powinienem już widzieć co lubi............ i nie chce o tym rozmawiać.
 
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość
      Back To Top  

21.03.2007 17:11:04
Autor Wiadomość
Kocica



Dołączył: 18 Kwi 2006
Posty: 466
Skąd: Poznań seksuologia Łódź

Temat postu: Re: Czy mężczyzna musi mieć zawsze ochote na sex? Odpowiedz z cytatem

Rafał Z. napisał:
...a co, jesli partner/partnerka nie chce na ten temat rozmawiać?? "Nie , bo nie." Ja mam własnie taki problem. Żona nie ma za często ochoty na sex (raz na miesiąc) i próbowałem z nią o tym rozmawiać. Próbowałem również (oczywiście o odpowiednim momencie) zapytać, co lubi..... (chodziło o pieszczoty). Powiedziała, że powinienem już widzieć co lubi............ i nie chce o tym rozmawiać.


Rozmowa bardzo by się w Waszej sytuacji przydała. Problemem tutaj jest to, że partnerka nie chce. Próbuj i próbuj i próbuj.
Rzadko zdarza się, że mamy ciągle takie same pragnienia, że lubimy wciąż te same pieszczoty. Z czasem po prostu coś nam się znudzi i w związku dochodzi do na przykład takiej sytuacji jak u Ciebie. "Kobieta zmiennną jest" = prawda!!!
Kiedyś również sądziłam, że mój mąż wie co ja lubię. Myślałam błędnie. Nasze pozycie spadło do raza na miesiąc albo jeszcze rzadziej. Ja miałam potem pretensje do niego a on do mnie. Ponieważ zaczął sypać nam się związek a ja nadal byłam uparta, sam wybrał się do lekarza seksuologa. Mąż wiele razy mi tłumaczył, żebym mu powiedziała lub pokazała co i jak lubię ale posłuchałam go dopiero jak zaczął walić się związek. Na szczęście nie było za późno. Spróbuj porozmawiać z nią, to naprawdę ważne dla Was. Poradziłabym również wizytę u specjalisty.
_________________
www.seksuologia.org.pl
 
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość Odwiedź stronę autora
      Back To Top  

22.03.2007 21:59:13
Autor Wiadomość
MaślanY



Dołączył: 22 Paź 2006
Posty: 48
Skąd: B-B

Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Ja się tam nie znam na sprawach małżeńskich, i w sumie nie ładnie się wtrącać, ale z tego co pan Rafał opisuje to nie jest za ciekawie. Myśle że to o czym juz wielokrotnie wyzej wspomniano jest jedynym dobrym wyjściem "rozmowa". Żona niechce mówić o tym? To niech pan o tym mówi.
_________________
-----------------------------------------
www.bez.stresu.pl
 
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość Wyślij email Numer GG
      Back To Top  

23.03.2007 20:46:01
Autor Wiadomość
mlody87



Dołączył: 23 Maj 2006
Posty: 13
Skąd: Łódź

Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Tez a propos checi na seks...Jak zdefiniowac ochote na seks??Tzn,ze mysli sie o tym i ma na to ochote,czy zeby "ksiazkowo miec ochote na stosunek"(u mezczyzny) musi byc wzwod u mezczyzny...Ja mam taki problem,ze seks-chetnie,zawsze i w ogole,ale problem jest taki,ze brak wzwodu.Slyszalem,ze to narzad,ktory "działa",bo naplywa do czlonka wiecej krwi,wiem,ze tabletki,np.cialis,ktory wspomaga naplyw krwi i ym samym wzwod.A czy nie majkich domowych sposobow? I w ogole,jak to sie dzieje,ze taki ktos jak ja-20 letni chlopak,o ktorym dziewczyny mowia,ze ma niesamowity temperament-nie mam wzwodu jak normalny facet,tylko jest przez chwile,na poczatku a potem zanika i sa bardzo nikle szanse na"postawienie"go spowrotem...Prosilbymm o jakas pomoc...wiem,ze podobno to siedzi w glowie i trzeba probowac,ale probuje juz dlugo,dziewczyna z ktora probuje jest przyzwyczajona,nie stresuje sie przy niej,wrecz mnie wspiera,wiec gdzie tkwi problem...?I jak mu zaradzic?
 
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość
      Back To Top  

18.04.2007 06:38:30
Autor Wiadomość
seksuologia.org.pl



Dołączył: 27 Sty 2006
Posty: 442
Skąd: Kraków, Centrum Zdrowia Seksualnego Poznań

Temat postu: obowiązkowy seks? Odpowiedz z cytatem

Poczucie powinności, obowiązku w tym obszarze to prawdę mówiąc koszmar.
Poniekąd osoby będące w stałych związkach "skazują" się na coś takiego w imię zawartego kontraktu.
Sporadyczne odmowy partnerowi seksu są oczywiste i normalne, bo: zmęczenie, stres, choroba, itd.
Lecz jeśli brak chęci seksu z partnerem jest coraz większy i trwa coraz dłużej to jest to zapowiedź problemu albo u jednej z osób albo w relacji. A brak gotowości do rozmowy, wyjaśnienia przyczyny niechęci do seksu to już przejaw problemu.
Bedąc w parze nie ma obowiązku "uprawiania seksu", jesli sie tego nie chce.
Ale jest obowiązek wyjaśniania niezrozumiałych dla partnera zachowań, jeśli traktuje się siebie i partnera z szacunkiem. (vide: poważnie)

alina hk
_________________
ahk
A.Henzel-Korzeniowska
Poznań - Kraków
www.seksuologia.org.pl


Ostatnio zmieniony przez seksuologia.org.pl dnia 11.12.2007 22:56:13, w całości zmieniany 1 raz
 
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość Odwiedź stronę autora
      Back To Top  

02.11.2007 22:58:18
Autor Wiadomość
M i l k a



Dołączył: 15 Lis 2005
Posty: 40

Temat postu: błaha? Odpowiedz z cytatem

Zdrowie, także seksualne, to sprawa niebłaha.
Rolą forum jest zachęcenie do dbałości o siebie i bliskich.
Pozdrawiam serdecznie Panią Dr Henzel i wszystkich Redaktorów. Smile
 
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość
      Back To Top  

25.11.2007 14:48:35
Autor Wiadomość
grupa5



Dołączył: 16 Paź 2007
Posty: 11
Skąd: Poznań

Temat postu: Re: Czy mężczyzna musi mieć zawsze ochote na sex? Odpowiedz z cytatem

Mężczyzna nie musi mieć zawsze ochoty na seks.Uważam,że to myślenie stereotypowe,które ukazuje nam mężczyznę jako tzw.Macho.Taka presja w stosunku do niego może wywoływać flustrację,co nie będzie sprzyjało gotowości seksualnej.
Należy spojrzeć na mężczyznę jak na człowieka,który ma prawo okazywać swoje słabości,różne emocje lub gorsze samopoczucie.
Należy wziąść pod uwagę również wiek mężczyzny.Wiadomo,że 20-latek "ocieka" testosteronem,który jest odpowiedzialny za pobudzenie i gotowość seksualną.Jednak z upływem lat jego poziom spada,a po 50-tym r.ż.ten spadek jest już znaczny.Również należy zwrócić uwagę na stresy,jakim jest on ciągle poddawany.Jeśli mężczyzna nie umie sobie z nimi poradzić,nie umie odpoczywać,to jego gotowość seksualna będzie mniejsza.I nie zapominajmy o podstawowych chorobach:cukrzycy,nadciśnieniu czy alkoholizmowi.
Równie ważna jest presja słowa "musi".Jeśli mężczyzna działając pod presją "musi" nie sprosta zadaniu seksualnemu,to fa kt ten może wywołać u niego frustrację,która może przy kolejnych wyzwaniach seksualnych doprowadzić do ich fiaska.Seksu nie należy traktować zadaniowo,gdyż powinny tej sferze towarzyszyć uczucia i emocje.Powinien przynosić satysfakcję obojgu partnerom.
Uważam,żę mężczyzna powinien "chcieć " uprawiać seks,a nie "musieć"go uprawiać.
Ania W.
 
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość
      Back To Top  

16.12.2007 08:43:47
Autor Wiadomość
seksuologia.org.pl



Dołączył: 27 Sty 2006
Posty: 442
Skąd: Kraków, Centrum Zdrowia Seksualnego Poznań

Temat postu: typ Macho odmawia seksu, Odpowiedz z cytatem

Paradoksalnie, typ mężczyzny macho odmawia seksu, gdy mu się nie chce Smile
Nie zmusza sie do czegoś, na co nie ma ochoty.
On wyraźnie rozpoznaje, co jest ważne dla niego w danym momencie. To poniekąd wyjaśnia dlaczego kobiety tak uganiają się za mężczyzną, który nie spełnia wszystkich zachcianek kobiety; one czują szacunek do niego.
Owszem, zżymają się, gdy pan i władca kaze im czekać a potem raczy łaskawie zająć się nimi.
Lecz jeśli to już czyni - to kobieta jest przeszczęśliwa Smile

alina hk


grupa5 napisał:
Mężczyzna nie musi mieć zawsze ochoty na seks.Uważam,że to myślenie stereotypowe,które ukazuje nam mężczyznę jako tzw.Macho.Taka presja w stosunku do niego może wywoływać flustrację,co nie będzie sprzyjało gotowości seksualnej.
Należy spojrzeć na mężczyznę jak na człowieka,który ma prawo okazywać swoje słabości,różne emocje lub gorsze samopoczucie.

.
Ania W.

_________________
ahk
A.Henzel-Korzeniowska
Poznań - Kraków
www.seksuologia.org.pl
 
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość Odwiedź stronę autora
      Back To Top  

13.01.2008 14:04:29
Autor Wiadomość
Animka37



Dołączył: 02 Sty 2008
Posty: 2
Skąd: Łódź

Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Ja uważam, że nie powinniśmy rezygnować ze spełniania oczekiwań partnera. Zawsze wtedy gdy partner oczekuje od nas ciepła bliskości, miłości, seksu, powinniśmy zadać sobie pytanie: czy jest jakiś powód dla którego powinnam jemu/jej odmówić? choroba, złe samopoczucie, przemęczenie...? Jeśli nie, to nie wzbraniajmy się spełnić te oczekiwania, dawanie jest jedną z najważniejszych zasad w związku. Jeśli nie mamy powodów aby odmówić, a odmawiamy bo nam się nie chce, to jest właśnie egoizm. Często dawanie bez oczekiwania na uzyskanie czegoś w zamian, daje nieoczekiwaną radość i satysfakcję a także pomaga nam poznawać i rozbudzać nasze pragnienia. Rozmowa jest bardzo ważna, ale tylko wtedy przynosi efekty, jeśli obie strony są szczere i się naprawdę bezinteresownie kochają. Bardzo dużo dzisiejszych związków jest zawieranych przez kobiety, po to aby mieć zabezpieczoną przyszłość. Często też mężczyźni związują się z kobietą aby przed ludźmi stanowić rodzinę, a na boku mają swoje inne życie i taki układ im odpowiada, im, ale niekoniecznie odpowiada ich partnerkom/partnerom. Takie związki nie mają przed sobą przyszłości jeżeli obie strony nie zrozumieją problemu-błędu i nie dojrzeją do bycia we dwoje. Trudno wtedy także o wizytę u specjalisty, gdy któraś ze stron nie chce współpracy. Gdy jedna ze stron nie chce rozmowy, to znaczy że może mieć coś do ukrycia i wtedy mamy poważny problem i potrzeba dość radykalnych kroków by ratować samego siebie, a nie zawsze jest to łatwe. Coraz częściej zdarza się że mąż oczekuje czegoś od żony lub odwrotnie, a coraz rzadziej staramy się dawać z siebie coś dla kogoś bezinteresownie. Żadna ze stron w związku nie jest po to by zaspakajać. Ale przecież wiążąc się z kimś godzimy się na to, że ktoś będzie od nas czegoś oczekiwał, że coś będzie z siebie dawał i że trzeba będzie odwzajemnić jego starania i dać coś z siebie bezinteresownie a także czasem powstrzymać się od czegoś i okazać cierpliwość. Na tym polega bycie z kimś razem. Są to najprostsze zasady i powinno się o nich pamiętać zanim się z kimś zwiążemy.
 
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość WP Kontakt
      Back To Top  

20.01.2008 10:34:28
Autor Wiadomość
seksuologia.org.pl



Dołączył: 27 Sty 2006
Posty: 442
Skąd: Kraków, Centrum Zdrowia Seksualnego Poznań

Temat postu: ten seks oślepia i zagłusza... :) Odpowiedz z cytatem

Sluszna sugestia, aby pamiętać o wzajemnych oczekiwaniach, zanim sie zwiążemy.
Kłopot w tym, że dwoje ludzi zmylonych przez chwilowe silne zauroczenie erotyczne tak naprawdę nie slyszy siebie, ignoruje potrzeby drugiej strony, a podejmuje decyzje o byciu razem.
Ach ten seks.... Embarassed

alina ahk


Animka37 napisał:


Ale przecież wiążąc się z kimś godzimy się na to, że ktoś będzie od nas czegoś oczekiwał, że coś będzie z siebie dawał i że trzeba będzie odwzajemnić jego starania i dać coś z siebie bezinteresownie a także czasem powstrzymać się od czegoś i okazać cierpliwość. Na tym polega bycie z kimś razem. Są to najprostsze zasady i powinno się o nich pamiętać zanim się z kimś zwiążemy.

_________________
ahk
A.Henzel-Korzeniowska
Poznań - Kraków
www.seksuologia.org.pl
 
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość Odwiedź stronę autora
      Back To Top  

12.02.2008 19:25:03
Autor Wiadomość
grupa5



Dołączył: 16 Paź 2007
Posty: 11
Skąd: Poznań

Temat postu: Re: Problem MACHO. Czy mężczyzna musi mieć zawsze...? Odpowiedz z cytatem

Druid napisał:
Zastanawiam się czy mężczyzna zawsze musi mieć ochote na sex, gdy jego partnerka ma na to ochotę.
A jeśli nie musi, to czy kobieta czuje się przez to skrzywdzona lub niedowartościowanie przez swego partnera.
Czy nie zaczyna mieć mu tego za złe, co później prowadzi do rozpadu związku?
Szczególnie zależy mi na odpowiedziach kobiet.
Pozdrawiam


Oczywiscie,ze nie.Mysle,ze panowie dokladnie tak samo jak panie maja takie chwile gdy seksu zwyczajnie nie chca i powody moga byc przerozne.Sadze,ze jesli kobieta oczekuje wyrozumialosci w tym temacie od swego partnera taka sama dawac i jemu powinna.A po za tym seks to nie obowiazek tylko przyjemnosc,wiec nie sposob inaczej do tego podchodzic.Partnerstwo w moim odczuciu wlasnie na tym polega aby dawac sobie wzajemnie poczucie bezpieczenstwa.A presja w postaci "musze" z cala pewnoscia do elementow bezpieczenstwo dajacych nie nalezy.Anias


Ostatnio zmieniony przez grupa5 dnia 12.02.2008 19:29:04, w całości zmieniany 1 raz
 
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość
      Back To Top  
Napisz nowy temat  Odpowiedz do tematu

 
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach


      Back To Top  

Strona 1 z 1
Skocz do:  
Powered by phpBB © 2001, 2002 phpBB Group
Avalanche style by What Is Real © 2004