**** WITAJ....... J E S I E N I :-) ****
         
 
 
Advanced Search
   
 
Home Rejestracja FAQ Grupy  
 
 

Forum CZYTELNIA. Lekarze seksuolodzy Wrocław Łódź Poznań Bydgoszcz Kraków Szczecin Strona Główna Wenus. Ginekologia. Porozmawiać z seksuologiem to rzecz zwyczajna.
Wyświetl posty z ostatnich:   
       
Napisz nowy temat  Odpowiedz do tematu

28.12.2006 23:59:38
Autor Wiadomość
RedaktorJW
Gość





Temat postu: Porozmawiać z seksuologiem to rzecz zwyczajna. Odpowiedz z cytatem

************************************** Ekshibicja, czyli szczególna autoprezentacja...

W ubiegłym tygodniu trafił do nas kolejny pan, który czuje przemożną chęć nocnego obnażenia się przed młodą dziewczyną na ulicy. Dotychczas wystarczały mu fantazje i filmy wideo.
Jest to nowe zjawisko w gabinecie. Dotychczas „flashers’, czyli ekshibicjoniści trafiali dopiero pod presją rodziny lub organów ścigania.
Prawie każda kobieta zetknęła się z mężczyzną, który usiłował zrobić na niej wrażenie prezentując swoje narządy płciowe.
Zazwyczaj tacy panowie osiągają swój cel, gdyż zaskoczone reagują emocjonalnie i o to właśnie ekshibicjonistom chodzi.
Żywa reakcja spowodowana jest jednak zazwyczaj kontekstem sytuacyjnym, a nie tym, że te narządy są specjalnie imponujące.
Interesujące są dyskusje ze studentami na temat, jak powinna reagować dziewczyna w takim momencie. Prawie zawsze jest osoba, która uważa, że powinno się takiego „agresora” ośmieszyć, obrazić, totalnie upokorzyć. Formalnie patrząc zostaje brutalnie naruszona prywatność i wydaje się, że ukaranie dewiacyjnego zachowania jest niejako uprawnione.
Z punktu widzenia bezpieczeństwa „zaczepionej” dziewczyny zachowanie poniżające ekshibicjonistę jest jednak niewskazane. Mężczyźni z tą przypadłością są nieśmiali i upokorzenie być może studzi ich nieakceptowane zachowania na jakiś czas . Nigdy jednak nie wiemy, w jakim stanie psychicznym jest prezentujący genitalia.
Nazbyt śmiałe zachowanie ofiary może (choć jest to rzadka sytuacja) sprowokować agresję. Agresję natychmiastową, ale bywa że jest ona odroczona w czasie.
Dotykamy tutaj problemu wiktymologicznego. Wiktymologia zajmuje się rolą ofiary w przestępstwie.
W gabinecie spotykam się zazwyczaj z ekshibicjonistą samotnym, który ma trudności z nawiązaniem kontaktu z drugą płcią.
Ale coraz częściej zdarzają się dobrze funkcjonujący społecznie panowie, gdzie problem obnażania pojawia się tylko okresowo. Mają oni rodziny i ekshibicjonizm jest ich skrywaną skłonnością. W pewnym momencie nie starczają już fantazje i masturbacja i pojawia się coraz silniejsza potrzeba zaprezentowania penisa zaskoczonej kobiecie.
Po takim akcie jakiś czas jest zaspokojenie. Bywa, że jest to okres wielu miesięcy. Zależy to także od wysycenia zwykłych potrzeb seksualnych w związku partnerskim. Jeśli z jakiś względów współżycie z żoną szwankuje, to należy się liczyć z większą częstotliwością wieczornego „wychodzenia na ulice”. Oczywiście ludzie zamożni i o wysokiej pozycji społecznej wyjeżdżają do innego miasta, aby zmniejszyć ryzyko „dekonspiracji”.

Leczenie ekshibicjonizmu jest trudne z powodu ambiwalentnej i zmiennej w czasie motywacji pacjenta. Zachowania ekshibicjonistyczne można rozpatrywać jako formę uzależnienia od emocji. Po zapaleniu papierosa zmiana nastroju następuje w ciągu kilkunastu sekund, po wypiciu alkoholu też bardzo szybko „jest ciepło”. Ekshibicjonistyczne, masturbacyjne wyładowanie powoduje natychmiastowy stan ekstazy, a potem dużej ulgi. Dopiero potem pojawia się poczucie winy, lęk i psychiczny dyskomfort.
Mózg uzależnia się, jeśli dane zachowanie powoduje szybką zmianę nastroju, jeśli jest natychmiastowa „nagroda”.
Duża część pacjentów znika z gabinetów, gdy organa sprawiedliwości lub życiowy partner przestaje się interesować leczeniem.
Analiza genezy ekshibicjonizmu przekracza ramy tej wy[powiedzi. Podkreślić jednak należy, że zjawisko ma charakter psychobiologiczny i dopiero kultura narzuciła człowiekowi gorset na autoprezentację genitalii.
Badania etologiczne (porównywanie ze światem zwierząt) dają na to wiele dowodów. Ekshibicjonizm nie jest więc czymś wbrew naturze, ale wbrew kulturze.
Współczesny świat wykazuje małą tolerancję na zachowania mężczyzn podkreślające cechy płciowe. Obcisłe spodnie i rozpięta koszula to już granice.
Dużo większa tolerancja jest dla płci żeńskiej. W gruncie rzeczy uwodzenie mężczyzn to w dużej mierze umiejętne obnażanie się. Kobieta czerpie przyjemność ze świadomości, że działa na mężczyzn podniecająco. Sprawia jej dużą satysfakcję poczucie władzy, jaką ma nad ich seksualizmem i tym samym nad nimi.
Świat akceptuje prowokujące obnażanie się kobiet, bo decydentami są nadal panowie, a to im to odpowiada.
Prawdopodobnie, gdyby światem rządziły panie, to swoboda ubioru ich płci byłaby mniejsza. Decydentkom (w średnim wieku) zapewne przeszkadzałyby młode kobiety eksponujące swe cielesne walory.
Jeśli pojawi się młoda, atrakcyjna, dość skąpo ubrana dziewczyna – to nieraz powoduje to nieprzychylne i krzywdzące opinie dojrzalszych pań. Taka dziewczyna podejrzewana jest o niski poziom moralny i rozwiązłość obyczajową.
Wiem jednak, że wnioskowanie ze sposobu ubrania, czy zachowania musi być bardzo ostrożne. Mowa ciała jest ważna, ale bywa myląca!
Żywiołowa w tańcu wcale nie musi być łatwą i chętną „do łóżka”. A kokieteria bywa maską niskiej seksualności.
Ale ciągle nabieramy się na pozory, na autoprezentacje...
Cieszy, że edukacja seksualna przynosi efekty. Zaczynają zgłaszać się pacjenci dobrowolnie i niejako profilaktycznie.
Gdy jest konflikt z prawem i złamanie norm społecznych, to jest to często zbyt późno na skuteczne leczenie. Najwłaściwszym momentem do wdrożenia terapii, według mnie, jest etap, kiedy konkretne fantazje budzą już niepokój, bo jest ich coraz więcej i więcej i są coraz groźniejsze. Człowiek traci nad nimi kontrolę i zaczyna się ich bać.
Pojawiają się pokusy realizacji fantazji pedofilnych oraz związanych z realną, a nie zabawową, przemocą.
Lepiej takich fantazji i wyobrażeń w sobie promować, bo tak naprawdę nie wiadomo, gdzie kończy się kontrola człowieka. W niektórych sytuacjach (przemęczenie, alkohol, środki psychoaktywne) ta kontrola bywa wręcz iluzoryczna.
Podsumowując:
Żywe fantazje seksualne świadczą dobrze o wyobraźni erotycznej i są korzystne dla rozwoju zdrowej seksualności. Należy jednak unikać świadomego przywoływania i powtarzania fantazji społecznie i moralnie nieakceptowanych. Tak jest bezpieczniej.

Gabinetowe konsultacje profilaktyczne, rozmowy „incognito” stają się rzeczą normalną.
Wizyta u lekarza seksuologa przestała być wreszcie szczególnym wydarzeniem.
 
      Back To Top  
NASZE GABINETY:
Katowice - Kraków - Łódź- Poznań WCS - Szczecin - Warszawa - Warszawa - Wrocław

Napisz nowy temat  Odpowiedz do tematu

 
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach


      Back To Top  

Strona 1 z 1
Skocz do:  
Powered by phpBB © 2001, 2002 phpBB Group
Avalanche style by What Is Real © 2004