*** Wielkopolskie Centrum Seksuologii - Poznan: przerwa urlopowa od 2 wrzeœnia ***
         
 
 
Advanced Search
   
 
Home Rejestracja FAQ Grupy  
 
 

Forum E-seksuolog. Klinika potencji. Strona Główna Mars i Venus. Brak orgazmu - mężczyzna.
Wyświetl posty z ostatnich:   
       
Napisz nowy temat  Ten temat jest zablokowany bez możliwości zmiany postów lub pisania odpowiedzi

14.07.2006 17:15:58
Autor Wiadomość
Darkzax



Dołączył: 14 Lip 2006
Posty: 5
Skąd: Gniezno

Temat postu: Brak orgazmu - mężczyzna. Odpowiedz z cytatem

Witam wszystkich,

Przeglądałem forum w poszukiwaniu tego typu tematów, lecz znalazłem jedynie wersje damskie.
Wiem, że to dziwne, sam nie wiem jak na to patrzeć. Codziennie próbuję znaleźć powód tej sytuacji, która coraz bardziej mnie dołuje i zawstydza.

Mianowicie jak w temacie, nie osiągam orgazmu w relacjach z partnerką.
Próbowaliśmy stymulowania ręcznego, normalnego stosunku - nadal nic.
Podczas normalnego stosunku zdarzyło się, że nagle w jednej chwili straciłem cały "ogień" sytuacji... Mówiąc prościej - odechciało mi się...
Ona nie ma problemów z osiągnięciem orgazmu, wręcz przeciwnie - osiąga go bardzo szybko podczas stymulacji ręcznej (15 sekund), a trochę dłużej w przypadku normalnego stosunku.

Dziwi mnie również jej podejście, ponieważ dla niej ważniejsze jest to, by udało jej się doprowadzić mnie do końca, niż to, że mnie udaje się doprowadzić ją kilka/kilkanaście czasem razy.

Zastanawiałem się nad problemem. Może zbyt długa gra wstępna jest tego przyczyną? Ona zazwyczaj lubi leżeć wtedy na mnie trochę mnie "tam" przygniatając. Może jest to problem, że po prostu nie potrafi. W sumie z tego, co mówi nie miała nigdy takich kontaktów, a to był nasz pierwszy raz.

Rozumiem, że pierwszy raz może się nie udać, ale stymulowała mnie ręką naprawdę wiele razy i nigdy jej się nie udało. Ja odczuwałem pewną przyjemność, ale również ból, który mnie dekoncentrował.

A może jest to coś ze mną. I w tą wersję zaczynam coraz bardziej wierzyć... :( Nie wiem, co może być problemem. Czy ktoś z Was miał już podobną sytuację?

Proszę o pomoc,
Piotr
_________________
Chyba nigdy się nie uda...
 
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość Wyślij email Odwiedź stronę autora Numer GG
      Back To Top  

NASZE GABINETY:
Katowice - Kraków - Łódź- Poznań WCS - Szczecin - Warszawa - Warszawa - Wrocław

19.07.2006 15:07:50
Autor Wiadomość
borowik



Dołączył: 04 Mar 2006
Posty: 397
Skąd: Łódź

Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Czy mógłbyś sprecyzować? Orgazmu czy wytrysku, bo to nie to samo. Jeśli chodzi o ból to prawdopodobnie twoja partnerka zbyt ochoczo zabrała się do dzieła i za mocno pociągnęła napletek w dół. Problemem w twoim przypadku może by sposób podejścia. Może trochę więcej luzu i mniej nerwów, mniej myślenia, że znów coś pójdzie nie tak. I jeszcze jedno pytanie: a jak sprawa wygląda podczas masturbacji? Też są kłopoty, czy kończy się wytryskiem?
 
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość Odwiedź stronę autora
      Back To Top  

19.07.2006 19:27:04
Autor Wiadomość
spec.med.seksualnej



Dołączył: 26 Maj 2006
Posty: 421
Skąd: dr Adam Sipiński, Śląsk.

Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Znowu Borowik ma trafne uwagi (tez mi się podobają Twoje wypowiedzi).
On chyba nie ma i orgazmu i wytrysku, ale dobrze zauważyłeś, że to nie to samo, bo można mieć wytrysk bez orgazmu (np. wypływ nasienia) i orgazm bez wytrysku (np. u starszych mężczyzn).
Ale piszemy o strasznych rzeczach.
Co do tego podejrzenia o nieumiejętnej stymulacji ręcznej przez jego partnerkę to jak może go to boleć?!, tutaj na pewno trzeba ją tego nauczyć. Przecież Ona nie ma PENISA to skąd ma wiedzieć jak mu się robi dobrze. Penis to delikatny narząd, nie można go używać jak trzepaczki do ubijania piany z jajek.
O seksie w związku trzeba rozmawiać. Partnerzy musza się nawzajem poznać. Dzisiaj nie robi się tego w ciemnym pokoju, pod pierzyną i piżamie. Sam jest sobie trochę winny. Nie wiem czy nie będzie potrzebna psychoterapia. Wizyta u lekarza - na pewno.
_________________
sekspert Adam
www.seksuologia.org
 
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość Odwiedź stronę autora
      Back To Top  

22.07.2006 23:23:59
Autor Wiadomość
Darkzax



Dołączył: 14 Lip 2006
Posty: 5
Skąd: Gniezno

Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Dziękuję za rady,

O właśnie dobrze napisane:
"Dzisiaj nie robi się tego w ciemnym pokoju, pod pierzyną i piżamie."

A niestety... Moja partnerka właśnie w taki sposób zamierza to robić i tak tylko to akceptuje...
Ona nie chce zobaczyć mojego penisa, w sumie żadnego...
Jest to dla niej rzecz obrzydliwa z widoku, coś okropnego (trochę się nieswojo poczułem, gdy się dowiedziałem, że jestem obleśny dla partnerki)
Ogólnie seks francuski (oralny) w ogóle nie wchodzi w grę, w ogóle nie wolno nawet o tym wspominać, a takie fantazje jak polizanie dłoni jak była gdzieś indziej kończą się masakrującym komentarzem i "do zobaczenia jutro"
Ogólnie po "zabawie" razem, właśnie POD KOCEM czy czymkolwiek innym żeby nie było MNIE widać zaraz idzie umyć ręce, mnie również to nakazuje...

Czy to jest jakaś dewiacja? Nie powinna tak uważać? Pytam Was - specjalistów, bo dla mnie ten sposób myślenia z jej strony jest normalny, ponieważ jest pierwszym, z jakim się spotkałem...

Pozdrawiam
_________________
Chyba nigdy się nie uda...
 
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość Wyślij email Odwiedź stronę autora Numer GG
      Back To Top  

23.07.2006 03:07:26
Autor Wiadomość
borowik



Dołączył: 04 Mar 2006
Posty: 397
Skąd: Łódź

Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Wiesz zawsze staram się doradzić coś, podpowiedzieć jak można uratować związek. Dziś tego nie zrobię. Miłość to w dużej mierze akceptacja drugiej osoby i nie wyobrażam sobie, że ktoś, kto kocha może powiedzieć ukochanemu czy ukochanej, że jest obleśny czy, że się czegoś u niego brzydzi. Dla mnie taki układ jest z założenia chory i do niczego dobrego nie doprowadzi. Sorry za szczerość, ale ja bym taką osobę omijał szerokim łukiem. Takie słowa w ustach osoby, która ponoć cię kocha świadczą o kompletnym braku szacunku, że o takcie i co najmniej poprawnym wychowaniu nie wspominając. Rozumiem, że można mieć opory, czy po prostu czegoś nie lubić, ale takie zachowanie jak opisałeś graniczy ze zwykłym chamstwem i traktowaniem Cię jak zabawki. Moja rada? Daj sobie spokój, no chyba, że lubisz by tresowany. Jeśli chodzi o problemy z orgazmem to na twoim miejscu też bym miał z nim duże kłopoty, podobnie jak wielu innych facetów przy takim traktowaniu.
 
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość Odwiedź stronę autora
      Back To Top  

23.07.2006 09:05:24
Autor Wiadomość
Darkzax



Dołączył: 14 Lip 2006
Posty: 5
Skąd: Gniezno

Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Szanuję to, że odpowiadasz szczerze, bo przecież chodzi o to by rozwiązać problem, a nie mydlić oczy.

Tylko muszę powiedzieć, że moja partnerka nie powiedziała mi tego w jakiś naprawdę niemiły sposób. Ale powiedziała wprost, bez ogródek wiec trochę mnie to uderzyło, ale po dłuższej rozmowie kilka dni potem uzyskałem przeprosiny.

Ale czy da się jakoś zmienić/utorować jej tok myślenia...?

Bo w sumie nie wiem czy to fair, zmieniać partnerkę pod względem patrzenia, że nie spełnia się w seksie...

Dziękuję jeszcze raz za wszystkie odpowiedzi,
Pozdrawiam
_________________
Chyba nigdy się nie uda...
 
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość Wyślij email Odwiedź stronę autora Numer GG
      Back To Top  

23.07.2006 10:41:35
Autor Wiadomość
spec.med.seksualnej



Dołączył: 26 Maj 2006
Posty: 421
Skąd: dr Adam Sipiński, Śląsk.

Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Widać że ją bardzo kochasz. Ale musisz z nią rozmawiać i zmienić to strasznie konserwatywne nastawienie do seksu. Trochę mi to patrzy na ortodoksyjne wychowanie katolickie. Nie wiem czy nie będzie potrzebna psychoterapia u seksuologa.
_________________
sekspert Adam
www.seksuologia.org
 
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość Odwiedź stronę autora
      Back To Top  

23.07.2006 12:42:51
Autor Wiadomość
borowik



Dołączył: 04 Mar 2006
Posty: 397
Skąd: Łódź

Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Niespełnienie w seksie to jedno a sposób komunikacji to drugie. Jeśli chcesz coś zmienić to czeka cię naprawdę ciężka praca. I w pełni zgadzam się z Moderatorem AS, że prawdopodobnie potrzebna tu będzie wizyta u psychoterapeuty seksuologa, choć dla pełnego obrazu sytuacji przydałaby się rozmowa z twoja dziewczyną. Nie oznacza to broń boże zachęty do przysłania jej na to forum. Po prostu może nie by na to gotowa, a próba opowiedzenia jej gdzie i jak szukasz pomocy może zakończyć wasz związek. Dla wielu osób tematy tu poruszane nie powinny w ogóle wyjść z zacisza domowego, a tym bardziej być poruszane w takim miejscu jak forum internetowe.
 
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość Odwiedź stronę autora
      Back To Top  

23.07.2006 14:19:46
Autor Wiadomość
Darkzax



Dołączył: 14 Lip 2006
Posty: 5
Skąd: Gniezno

Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Niestety, tak to jest jak rodzice są konserwatywni,
jak mówiła - to jej mama opowiadała jej, jaki członek jest okropny,
jak to właśnie lepiej nie oglądać i tak samo się nie pokazywać zupełnie odkrytym... :(

Po prostu jej się to wpoiło i tak teraz jest.
A my zgadzamy się we wszystkim, tylko właśnie nie w tej jednej intymnej dziedzinie.

Co do psychoterapeuty... Ja bym poszedł, ale ona jakby nie chce zmieniać tego nastawienia, a wiadomo, to jak z nałogiem: jak nie chcesz przestać to na siłę nie oduczą.

Myślę jeszcze, że gdyby rozmowa jakoś nie pomogła, to spróbuję trochę zadziałać wbrew jej woli, tak z zaskoczenia.
Może inaczej wtedy na to spojrzy? Albo znów dostane w twarz i się obrazi,
ale wtedy będę miał powód, który umocni to, że to może jednak nie ta...

Co o tym myślicie?
_________________
Chyba nigdy się nie uda...
 
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość Wyślij email Odwiedź stronę autora Numer GG
      Back To Top  

25.07.2006 00:54:04
Autor Wiadomość
Darkzax



Dołączył: 14 Lip 2006
Posty: 5
Skąd: Gniezno

Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Muszę Wam powiedzieć, że udała się metoda z zaskoczenia...

Po odkryciu faktów stwierdziła, że to jak była uczona na te tematy jest błędem...

Nic strasznego, nawet ciekawe - uznała...

Ale na pewno nie udałoby mi się zrobić takich postępów bez Was tutaj,
więc jeszcze raz chciałbym Wam podziękować.

Mam nadzieję, że teraz będzie tylko coraz lepiej :)
_________________
Chyba nigdy się nie uda...
 
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość Wyślij email Odwiedź stronę autora Numer GG
      Back To Top  

25.07.2006 10:55:27
Autor Wiadomość
spec.med.seksualnej



Dołączył: 26 Maj 2006
Posty: 421
Skąd: dr Adam Sipiński, Śląsk.

Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Trzeba przyznać, że jesteś odważny i zdeterminowany. Ale gratuluje sukcesu.
_________________
sekspert Adam
www.seksuologia.org
 
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość Odwiedź stronę autora
      Back To Top  
Napisz nowy temat  Ten temat jest zablokowany bez możliwości zmiany postów lub pisania odpowiedzi

 
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach


      Back To Top  

Strona 1 z 1
Skocz do:  
Powered by phpBB © 2001, 2002 phpBB Group
Avalanche style by What Is Real © 2004