|
 |
13.02.2006 11:01:32 |
 |
Autor |
Wiadomość |
Moderator ahk
Dołączył: 27 Sty 2006 Posty: 506 Skąd: Małopolska, Wielkopolska, Warszawa.
|
| Temat postu: Kraków. |
|
|
Psychoanaliza, psychologia seksu, edukacja, diagnostyka psychologiczna, terapia małżeńska, rodzinna.
Poradnictwo przedmałżeńskie i rozwodowe. Wypalenie zawodowe a seks. Pedagogia-pedagogika seksualna.
Radzenie sobie ze stresem. Trening nieśmiałości. Uzależnienie od emocji, uczuć. Seksoholizm.
Przedstawiam Eksperta ahk z naszej *Psychologii seksu*.
******************************************
PORADNICTWO RODZINNE I SEKSUOLOGICZNE.
Seksuologia-psychologia-psychoanaliza.
mgr Alina Henzel-Korzeniowska
Proszę o telefoniczne uzgadnianie wizyt
tel kom 601 520 907
Pani Alina Henzel - Korzeniowska jest wieloletnim praktykiem klinicznym z dużym dorobkiem naukowym (Collegium Medicum Uniwersytetu Jagiellońskiego).
Animator psychoanalizy Lakanowskiej w Polsce.
Wybitny diagnosta i psychoterapeuta o ciepłej empatii.
Ekspert Serwisu Edukacyjnego www.seksuolog.org.pl.
Współpracuje z Wielkopolskim Centrum Seksuologii w Poznaniu, z Hilaritas w Warszawie, Portalem INTERIA, TVN i kilkoma periodykami.
Więcej informacji o naszej Terapeutce -
http://seksuolog.org.pl/viewtopic.php?t=120
*****
Honoraria za wizyty i sesje terapeutyczne według indywidualnego uzgodnienia.
Uwaga: karty płatnicze nie są aktualnie akceptowane.
Zapraszamy i polecamy. admin. _________________ A.Henzel-Korzeniowska
tel.601 520 907 |
|
| |
|
|
|
|
 |
05.07.2006 08:36:17 |
 |
Autor |
Wiadomość |
eseksuologia Site Admin
Dołączył: 04 Lis 2005 Posty: 635 Skąd: Jerzy Więznowski, SMS:607 696 880
|
| Temat postu: Moderator ahk, Alina Henzel-Korzeniowska. |
|
|
Reminiscencje po VIDEOCZACIE z ubiegłego tygodnia w INTERII.
******
Wszystkim bardzo aktywnym Internautom za ożywioną na wysokim poziomie merytorycznym dyskusję serdecznie dziękuję.
KOMUNIKACJA W MIŁOSCI.
Dorzucę swój skromny komentarz ze swojego ogródka zawodowego.
Komunikacja pozawerbalna i werbalna jest nieodzowna w porozumiewaniu się. Ta pierwsza jest konieczna np. podczas uwodzenia, flirtu. Gra języka ciala, spojrzeń, gestów dodaje uroku w nawiązywania kontaktu między kobieta a mężczyzną.
Lecz dość szybko się okazuje, że bez używania slów, wymiany komunikatów werbalnych nie uda się nawiązać kontaktu a potem podtrzymać go.
Slowa są też istotne czlowiekowi aby mógl wyrażać swoje różne pragnienia, potrzeby psychiczne i materialne. Jeśli chodzi o potrzeby psychiczne to nie ma większych różnic między kobietą a mężczyzna. Obie plci mają podobne oczekiwania, tęsknoty. Chcą być doceniani, szanowani, zauważani, rozumiani, akceptowani przez partnera.W sferze erotycznej chcą doświadczać satysfakcji, odprężenia, przyjemności. Klopot w tym, ze kobieta w odróżnieniu od mężczyny inaczej te potrzeby wyraża. A największy dramat pary polega na tym, ze prawie w ogóle nie mówią o swoich potrzebach.
Jakże czesto bywa tak, że kobieta czegoś domaga sie od mężczyzny i zamiast mu to wprost powiedzieć czyni jakies niezrozumiale dla mężczyzny umizgi albo zglasza pretensje w sposób agresywny lub mówi do niego w taki sposób aby wywolać w nim poczucie winy. Trudno się więc dziwić mężczyźnie „oglupialemu” od takiej specyficznej komunikacji, i że ma ochotę „wypisać się” z takiego związku.
Z kolei mężczyzna, mimo że ma pragnienia , potrzeby obawia sie je komunikować. A nawet jak podejmuje „ryzyko” wyrażenia werbalnie swoich potrzeb to boi się, że kobieta go wyśmieje, „wypunktuje” mu slabość psychiczna, brak męskości. Więc mężczyzna w obawie przed tymi deprecjującymi komunikatami, raniącymi jego godność komunikuje kobiecie w sposób lakoniczny swoje potrzeby. Często używa takich skrótów myślowych, że trudno „polapać” się kobiecie o co mu chodzi. Równie często w ogóle nie mówi, wycofuje się mając nadzieję że ona sie domyśli. I trudno się dziwić tym kobietom, które pewnego razu przestają się godzić na to wieczne odgadywanie myśli „zamkniętego w sobie” mężczyzny.
Kończąc wieczorem przyjmowanie pacjentów za każdym razem ulegam zdziwieniu i zadaję sobie pytanie: jak to możliwe że mimo tych powyższych zaklóceń w komunikacji mężczyzna i kobieta chcą być ze sobą. Ten dialog toczy się już od stuleci....
Wypowiadanie wlasnych myśli, potrzeb jest trudne, ale można sie tego stosunkowo szybko nauczyć, odzyskać. Natomiast umiejętność sluchania drugiej osoby to jest dopiero sztuka ! Oczywiście też można tego się nauczyć choć idzie trudniej i chwilami „jak po grudach”. Jeśli umiemy sluchać to uslyszymy co mówi i wyraża druga osoba. Osoba mówiąca doskonale czuje, czy jest slyszana czy też nie. Każdy z nas potrafi odróżnić pozór od faktycznego sluchania/slyszenia. Czlowiek bedąc slyszanym dopiero wtedy czuje, że jest rozumianym. Poczucie rozumienia daje szanse na rzeczywiste porozumienie się dwóch osób oddalonych od siebie z powodu jakiegoś konfliktu.
Na marginesie, skuteczność psychoanalizy wspólczesnej zasadza się na odpowiednim sluchaniu pacjenta. Nie blyskotliwe interperetacje i scenariusze wywiadów decydują, że pacjent będzie wychodzil z cierpienia i bardziej rozumial swój los, a odpowiednie sluchanie go po to aby slyszeć wszystkie te „schowane” w języku subtelnośći, niuanse, które czlowiek cierpiący stara sie wypowiadać w zacisznym gabinecie.
Pozdrawiam.
Alina Henzel-Korzeniowska |
|
| |
|
|
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach
|
|
|
|
|
|
|
Powered by phpBB © 2001, 2002 phpBB Group
|
|
|
|
|
|
|
|
 |
|